Ładne i dzieci bawią się zabawką. Tylko liście z „pnia” wypadają; muszę je przykleić. Oby działała, gdy będą przymocowane na stałe. Oto pytanie. Chyba muszę to zrobić.
Jeszcze nie wiem; nie próbowałam włożyć zabawek — LEGO — i wcisnąć też maty do pojemnika. Nawet jeśli by się nie zmieściło, rozsypane LEGO byłoby przynajmniej ograniczone i łatwiejsze do pilnowania, żeby nasi „wielcy drapieżcy” — chihuahua i shih tzu — nie pogryźli wszystkiego i nie roznosili do swoich kryjówek. Myślę, że to przydatne.
Przez trzy dni w wodzie około pół godziny, potem wymiana baterii, w ogóle nie działa. Koleżanka miała ten sam problem. Odesłanie na reklamację za 140 CZK raczej się nie opłaca i sprzedawca chyba na to liczy.