Kasa z dźwiękiem, ruchomym taśmociągiem, skanerem kodów itp. — to wszystko bardzo zachwyciło mojego syna. Kolorystycznie pasuje dla chłopca, ale bawią się nią też starsze dziewczynki, mówiąc, że takiej nie miały.
Lupa jest ciężka w dłoni i nie nadaje się do czytania; po odsunięciu od oczu tekst się rozmazuje. Trzeba ją niemal położyć na tekście, aby widzieć litery. Nie spełnia celu, w jakim została kupiona.